Dziś prawie cały dzień spędziłem w pracy, więc nie bardzo mam już siłę i czas napisać coś dłuższego. Ale wrzucę kilka fotek, zrobionych przez okno w biurze (taka sobie jakość, do tego robione przez nie całkiem czyste okna, ale zawsze coś:).

Widok na centrum biznesowe miasta.

A w tym parku, po prawej, jest rezydencja prezydenta Singapuru. Jak widać zieleni nie brakuje :)
Tadek widzi z okna jak Pan Prezydent idzie z psem po gazete co rano! Slawek
OdpowiedzUsuń